Artykuły

Pomoc jest prosta!

0

Pomoc jest prosta!

Dlaczego rysujemy na swoich dłoniach linie proste? Dlaczego zmieniamy zdjęcia profilowe na Facebooku, Tweetujemy wykorzystując określony hashtag lub dołączamy do ważnych społecznie wydarzeń? Chcemy pomóc – to proste. Czy skuteczne?

 

21 marca to Światowy Dzień Zespołu Downa, obchodzony od 12 lat. Data dobrana została z powodu dodatkowego chromosomu w ich 21. parze u człowieka. Zamiast 2 osoby z Zespołem Downa mają 3. Na fali popularności hasła „Keep calm…” powstała nawet wersja „…it’s only an extra chromosome”.

Inna cecha charakterystyczna tej choroby to jedna linia papilarna przecinająca dłoń chorej osoby. To punkt wyjścia dla akcji charytatywnej opatrzonej hashtagiem #liniaprosta, zorganizowanej przez stowarzyszenie Bardziej Kochani i telewizję Lifetime. Jej celem jest zbiórka pieniędzy na projekt „Mieszkanie Chronione”, dzięki któremu osoby z Zespołem Downa będą mogły uczyć się samodzielności i łatwiej wejść w dorosłość.

 

Na czym polega akcja? Przez cały marzec robimy zdjęcia swoich dłoni przekreślonych prostą linią i publikujemy w mediach społecznościowych (w dostępny publicznie sposób) tzn. na facebooku, Twitterze i Instagramie. Za każde takie zdjęcie telewizja Lifetime przekaże na wsparcie projektu 5zł. Równocześnie, 21 marca, rozpocznie emisję serialu „Taki się urodziłem”.

 

Fajna akcja i ciekawy mechanizm, choć nie nowy. Identyczny jak zbiórka pieniędzy w ramach akcji #mastercardgrazwosp gdy podczas Finału WOŚP za określoną ilość tweedów MasterCard przeznaczył na konto Fundacji sporą sumę. Tutaj nowa telewizja dociera do swojej grupy docelowej robiąc coś dobrego także dla innych. To się chwali. Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) zyskuje coraz bardziej na znaczeniu, jak widać także w Polsce. Podobnie crowdfunding, choć to jednak inna forma tworzenia czegoś z małych pojedynczych zasobów.

 

Czym różnią się takie działania od slaktywizmu? Skutecznością i realnym wpływem na, mówiąc górnolotnie, świat. Zmiana zdjęcia profilowego na takie z flagą francuską czy dołączenie do wydarzenia w obronie kogoś, czegoś lub przeciwko komuś nic nie daje, serio. I nie byłoby w tych działaniach nic złego, gdyby nie oznaczały one rzeczywistej bierności. Ludzie lubią czuć się ze sobą dobrze, w wielu przypadkach dlatego pomagają innym, a gdy klikną raz czy dwa na FB, na prawdziwie skuteczną pomoc nie ma już chęci. Obowiązek został wszak spełniony.

 

Rozważcie więc co i jak klikacie Ana początek obejrzyjcie film:

https://www.youtube.com/watch?v=MqmzbJXCZq4

 

 

 

Kategorie: Felietony

Comments not allowed for this post.

W mediach

Firma w randze Uniwersytetu czyli employer branding przez edukację.

Od lat działamy w edukacji. Z tym, że nie prowadzimy oficjalnego naboru na studia, ale do pracy. Nie rozdajemy dyplomów, tylko doświadczenie. A indeksy naszych ludzi mają postać profili na LinkedIn. Na co dzień robimy to, co umiemy najlepiej – komunikację; jednak, żeby dostarczać Klientom poziom usług, którego wymagają – musimy uczyć.

http://www.qacommunications.com/pl/blog/firma-w-randze-uniwersytetu-czyli-employer-branding-przez-edukacj/

Social media rządzą (prawie)

Wczoraj odbyły się przedterminowe wybory do brytyjskiej Izby Gmin. Naszą uwagę przykuł jeden z obecnych liderów tamtejszej sceny politycznej, który doskonale potrafi wykorzystać siłę mediów społecznościowych. Mowa o Jeremym Corbynie.

http://www.qacommunications.com/pl/blog/social-media-rzdz-prawie/

Girl power – social media w rękach kobiet

W wielu dziedzinach kobiety ciągle zarabiają mniejsze pieniądze od mężczyzn i mają też mniej do powiedzenia od przedstawicieli płci męskiej. Inaczej sprawa wygląda w sferze, która powstała całkiem niedawno w porównaniu do wielu innych – mowa o social mediach. W nich kobiety radzą sobie wręcz doskonale.

http://www.qacommunications.com/pl/blog/girl-power-social-media-w-rkach-kobiet/

Facebook

Twitter

Newsletter

Zaufali nam